Archiwum 04 listopada 2018


W poszukiwaniu sensu
04 listopada 2018, 16:22

Cześć, witam na moim blogu. Nowym, najnowszym i świeżutkim. Dziś ,, urodzonym". Mój stary blog na onecie został usunięty. Nie zostawiłam sobie z niego ani jednego zdania. Stwierdziłam, że skoro zostaje odgórnie usunięty to widocznie taki jego los i musi przepaść z całą treścią. Chociaż pisałam go przez kilka lat to nie było mi jakoś szczególnie żal, bo zamknęłam już tamten rozdział życia i nie chcę więcej do niego wracać. 

Teraz jestem studentką- starą studentką bo 38-letnią i rozpoczęłam nowy etap w życiu. Chcę iść do przodu, z podniesioną głową, wiarą w lepszą przyszłość, z wiarą w miłość- po prostu pozytywnie.

Jestem w pracy. Za oknem szaro buro, taki dziś śpiący dzień. Trochę rano pokropiło na mnie jak szłam ulicą: jak to powiedziałam do mamy ,, drobne igiełki kłuły mnie w twarz". 

Pouczyłam się ekonomii, pochyliłam nad wykresem krzywej...., krzywej czego? Przecież robiłam to rano a już zapomniałam. Studiuję logistykę tak a propo. Gdyby mi ktoś powiedział jeszcze 3 lata temu że będę robić z tego licencjat to bym się postukała w głowę, a tu proszę. 

Życie jest pełne niespodzianek.